Well-dressed mind

Moda nie wyklucza myślenia.

kolekcje

  • wtorek, 04 października 2011
    • posh spice is nice

      Przeglądam po raz kolejny najnowszą (jesień/zima) kolekcję Victorii Beckham i zastanawiam się czy to na pewno wyszło spod ręki TEJ Victorii...Victorii platynowej blondynki z hebanową twarzą. Victorii nie stroniącej od spódnic długości majtek. Victorii z karykaturalnymi silikonami wyskakującymi z każdego dekoltu. Victorii, która przyczepiła włosy, by potem je odczepić, bo w trakcie seksu z swoim piłkarskim bogiem seksu wypadają i zostają na poduszce. Czy to możliwe, że gust i podejście do mody może się aż tak zmienić?
      Zimowa kolekcja sygnowana nazwiskiem byłej spicetki jest wg mnie przepiękna. Stonowana, wyrafinowana i elegancka, ale w przyjemny dla oka minimalistyczy sposób. Dominują gładkie materiały i proste formy. Gama kolorystyczna typowo jesienna. Oprócz klasycznych beżów i jesiennych szarości, mamy także nasycony pomarańcz czy szlachetne, głębokie bordo. Do gustu przypadły mi w szczególności kreacje bazujące na idei oversize'u - zarówno obszerne sukienki - kokony, jak i maxi-torby. Na pomysł szalu przewiązanego paskiem na pewno się skuszę. Sama kolekcja jest z oczywistych względów poza moim zasięgiem.Ale oglądając ją aż chce się zaśpiewać jak swego czasu Vicky : "I wanna, I wanna, I wanna really really really wanna zigazig ha."

       

      www.style.com

       

      www.style.com

       

      www.style.com

       

      www.style.com

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „posh spice is nice”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      well-dressed_mind
      Czas publikacji:
      wtorek, 04 października 2011 16:35
  • wtorek, 09 sierpnia 2011
    • Non - stop kolor!

      Choć za oknami ponownie lato (miła odmiana po lipcopadzie), w sieci i na łamach prasy pełno już jesiennych lookbooków, a i z wystaw sklepowych zniknęły energetyczne fluo-kolory, zastąpione przez stonowane barwy ziemi.

      Ale należy pamiętać, że jesień to nie tylko bure szarości, zgniłe zielenie i ziemiste brązy. Nowe kolekcje pełne są przykładów, że nie trzeba rezygnować z koloru, gdy za oknem dzień staje się coraz krótszy, temperatury coraz niższe, a nasze nastroje coraz gorsze. Naturalnie jesienią nie są to odcienie tak intensywne jak latem, ale mimo wszystko: kolor to kolor! Więc nie rezygnujcie z niego. Z pewnością pomoże przetrwać nadchodzące mało optymistyczne miesiące. Bo przecież kiedy nasze letnie atrybuty (głębokie dekolty, odkryte ramiona, zwiewne sukienki) idą na zasłużony spoczynek do szafy, kolor to jedyne co nam pozostaje!  

       

                                               

                                                                   Zac Posen                                                     Celine

       

                                              

                                                                       DKNY                                               Reed Krakoff

       

                                              

                                                                                  Balenciaga                                                              YSL

       

                                              

                                                                Proenza Schouler                                      Giambatista Valli

      Zdjęcia: www.style.com

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      well-dressed_mind
      Czas publikacji:
      wtorek, 09 sierpnia 2011 22:55